Usłyszałam je lub przeczytałam w różnych sytuacjach. Określam je jednym słowem - motywacja. Jakiś czas temu wygrałam jedną z nagród w konkursie u Oli. Miało to być serce utworzone z wybranych przeze mnie słów. Usiadłam i zaczęłam myśleć nad tym, co bym chciała w nim umieścić, żeby nie było puste i bezwartościowe. Dzisiaj przedstawiam moją listę ulubionych przekazów, które mnie motywują i pomagają przełamywać wewnętrzne demony.
Jestem osobą, która potrzebuje dużo motywacji. Do wszystkiego. Jestem osobą, która często potrzebuje wsparcia psychicznego innych ludzi. Kiedy więc dostałam serce od MiLusi, postanowiłam, że wydrukuję je, oprawię w antyramę i powieszę na ścianie naszego przedpokoju. Jeszcze tego nie zrobiłam, ale jest to jeden z moich celów na najbliższy czas. Dlaczego chcę je powiesić w swoim przedpokoju? Żeby mi pomagało i przypominało po co jestem i jak chcę żyć. Żeby mi przypominało o dacie ślubu i narodzinach Frania - dwóch przełomowych dniach - najpiękniejszych w moim życiu. Tych najpiękniejszych dni było więcej, ale o tym może kiedy indziej napiszę ;)
Motywacja
A moje najbardziej ulubione myśli, które mnie motywują do działania i powodują uśmiech na twarzy?